Treść zapytania

2026.01.24 godz. 09:57 Rzeszów, Podkarpackie

Dodatki za pracę w święta, status pracownika zmianowego

Wyjaśnienie sytuacji

Pracuje w szpitalu na stanowisku pielęgniarki specjalisty w klinice anestezjologii i intensywnej terapii. Umówiłam się z panią Oddziałową, że nie układa mi zmian nocnych (z względów zdrowotnych). Do niedawna dostawałam dostęp za pracę w święta. Natomiast w listopadzie dostałam mniejsza wypłatę, po sprawdzeniu paska okazalo się, że został znacznie zmnieszowny dodatek za pracę w święta. Poszłam wyjaśnić sprawę do płac, jednak tam nie uzyskałam odpowiedzi "my jedynie robimy przelewy", panie odesłały mnie do kadr. W kadrach od pracownicy usłyszałam, że miałam źle naliczane dodatek i powinnam siPracuje w szpitalu na stanowisku pielęgniarki specjalisty w klinice anestezjologii i intensywnej terapii. Umówiłam się z panią Oddziałową, że nie układa mi zmian nocnych (z względów zdrowotnych). Do niedawna dostawałam dostęp za pracę w święta. Natomiast w listopadzie dostałam mniejsza wypłatę, po sprawdzeniu paska okazalo się, że został znacznie zmnieszowny dodatek za pracę w święta. Poszłam wyjaśnić sprawę do płac, jednak tam nie uzyskałam odpowiedzi "my jedynie robimy przelewy", panie odesłały mnie do kadr. W kadrach od pracownicy usłyszałam, że miałam źle naliczane dodatek i powinnam się cieszyć, że dyrektor nie żąda różnicy źle naliczanych wypłat. Usłyszałam od owej pani, że nie jestem pracownikiem zmianowym. Zapytałam w czy jeśli więc wrócę na jedną zmianę nocną to czy wróci do wszytko do normy, usłyszałam że "pani mnie nie rozumie", pytałam dalej, to może dwie nocki, ta sama odpowiedź. Powiedziałam iż specyfika naszego oddziału jest taka, że każdy pracownik ma 3-4 zmiany nocne, więc dwie zmiany nocne to już połowa, a nawet więcej niż połowa. Ta sama odpowiedź "pani mnie nie rozumie ". Chcąc wyjaśnień udałam się do związków zawodowych. Tam Panie skontaktowały się z panią Kudłą (prawdopodobnie szefową kadr), która obiecała oddzwonić. Jednak w oonadym terminie nie zadzwoniła, więc ponownie skontaktowałam się z związkami zawodowymi. Ponaglona przez związki zawodowe pani Kudła zadzwoniła do mnie tłumacząc, iż nie może tak być, że bez żadnego poinformowana zostają mi ucięte dodatki i że za listopad dostanę wyrównanie, za grudzień normalnie, a potem "będziemy w kontakcie". Zapytałam też czy za wyrównanie dostanę "pasek od wypłaty", potwierdziła, że oczywiście i każdy punkt zostanie mi również wytłumaczony. Wyrównanie dostałam, później niż pani Kudła obiecywała, jednak paska od wypłaty nie. Zadzwoniłam więc do pani z plac, która to obsługuje i uzyskałam odpowiedzi, że miały polecenie nie drukować, ale na moją prośbę oczywiście może to zrobić. Dlaczego zostałam wprowadzona w błąd? Wczoraj tj. 23 stycznia pani Oddziałowa przekazała mi, że mam zgłosić się do kadr. Tam dostałam do podpisania informacje, z którą nie mogłam się zapoznać na spokojnie przed podpisaniem.. Zdjęcie dołączam. Była to informacja z datą 22.01. że od 01.01. nie będę dostawać dodatków tak jak wcześniej. Zostałam kolejny raz oszukana, czy to jest informowanie na bieżąco o którym wspominała pani Kudła? Chciałabym coś z tym zrobić. Zgłosić to wprowadzanie w błąd, zastraszanie przez pracownice kadr. A przede wszystkim odzyskać dodatek za pracę w święta. Pracuje w godzinach 6:45-18:45, 7-19, 7-15, oraz żeby zgadzały się godziny to wypada jedna/dwie zmiany np 7-17:05, 7-18:20. Przychodząc rano do pracy zmieniam kogoś z nocki na bloku operacyjnym, a także inne pielęgniarki w klinice intensywnej terapii.

Nikt nie odpowiedział jeszcze na to pytanie.

Chcę dodać odpowiedź!

  • Jeśli jesteś prawnikiem Zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
  • Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

Dodaj odpowiedź