Treść zapytania

2026.01.30 godz. 11:03 Wrocław, Dolnośląskie

pytania do prawnika

Wyjaśnienie sytuacji

1. Dane ogólne Stanowisko: recepcjonistka Miejsce pracy: siłownia (Wrocław) Okres zatrudnienia: maj 2025 – 31 stycznia 2026 Rodzaj umowy: umowy terminowe (kolejno przedłużane) Bez formalnego zakresu obowiązków i procedur organizacyjnych 2. Ustalenia przy zatrudnieniu Ustne ustalenia dot. ½ etatu (ok. 80 godzin miesięcznie) Pytałam o możliwość ¾ etatu – menedżerka stwierdziła, że „myśli, że tak” Brak pisemnych zasad dot.: układania grafiku pierwszeństwa godzin zmian godzin pracy 3. Problemy z grafikiem i nierówne traktowanie (od września 2025) Inne recepcjonistki wpisywały się do grafiku dowolnie W praktyce uniemożliwiało mi to wyrobienie ustalonych 80 godzin Po zgłoszeniu problemu menedżerce: najpierw usłyszałam, że „nie jestem zapchajdziurą” i mam wpisywać się normalnie następnie, po konflikcie z inną recepcjonistką, usłyszałam, że: inne dziewczyny „mają cały etat” „nic się nie zmieni” zasugerowano, że problem wynika z mojej rzekomo małej dyspozycyjności (co nie było zgodne z prawdą) 4. Choroba i reakcja pracodawcy (grudzień 2025) Dwukrotnie byłam chora Podczas drugiej choroby: gorączka ok. 38°C, wymioty wieczorem dnia poprzedniego poinformowałam o nieobecności na zmianie od 6:00 Otrzymałam wiadomość sugerującą: że „nie można na mnie polegać” że menedżerka „musi mieć ludzi, na których może polegać” Odebrałam to jako pośrednie straszenie zakończeniem współpracy, bez jasnego komunikatu 5. Przedłużanie umów i brak jasnej informacji Umowa obowiązywała formalnie do 31 grudnia 2025 W styczniu: byłam wpisana w grafik nikt nie poinformował mnie samodzielnie o przedłużeniu sama musiałam zapytać → poinformowano mnie, że umowa jest przedłużona do 31 stycznia Po zapytaniu o dalszą współpracę: poinformowano mnie, że „szukają kogoś innego” jednocześnie ustnie ustalono, że zostanę jeszcze w lutym, żebym miała czas znaleźć inną pracę 6. Zmiana zasad pracy bez informacji W styczniu pracowałam na zmianach porannych (od 6:00) Dotychczas wychodziłam o 10:00 (zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami) Nagle dostałam pretensję, że zmiany są „do 11” Nie zostałam wcześniej poinformowana o zmianie zasad Wcześniejsze wychodzenie o 10:00 nie było kwestionowane 7. Decyzja o nieprzedłużeniu umowy Ostateczna decyzja została mi przekazana telefonicznie przez drugiego menedżera Powody podane: „mała dyspozycyjność” „niebycie na zmianach od początku do końca” Zarzuty te są niezgodne z faktami: byłam dyspozycyjna wykonywałam pełne zmiany zgodnie z przekazywanymi informacjami Decyzja zapadła z dnia na dzień, mimo wcześniejszej deklaracji, że zostanę w lutym 8. Dodatkowe okoliczności Brak: szkoleń instrukcji dot. dodatkowych zadań (np. nagrywanie materiałów na social media) konstruktywnej informacji zwrotnej Dowiedziałam się, że inne osoby z zespołu komentowały i wyśmiewały moją pracę za plecami, zamiast przekazać uwagi bezpośrednio 9. Moje pytania do prawnika Czy opisane działania mogą stanowić: nierówne traktowanie w zatrudnieniu? naruszenie zasad współżycia społecznego? Czy: wyciąganie konsekwencji za chorobę sprzeczne komunikaty dot. grafiku i dyspozycyjności mają znaczenie prawne? Czy ustne deklaracje pozostania w lutym mają jakąkolwiek wagę? Czy w tej sytuacji: sensowna jest skarga do PIP? są podstawy do dalszych kroków prawnych? Czy w świetle całości sprawy można mówić o nieprawidłowościach w zarządzaniu personelem?

Nikt nie odpowiedział jeszcze na to pytanie.

Chcę dodać odpowiedź!

  • Jeśli jesteś prawnikiem Zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
  • Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

Dodaj odpowiedź