Treść zapytania

2026.01.13 godz. 19:08 Starachowice, Świętokrzyskie

Czy w tym przypadku należy mi się zachowek albo czy nabycie spadku można wzruszyć?

Wyjaśnienie sytuacji

W 1962 roku w Dreństwie ( koło Rajgrodu ) pracujący w gospodarstwie rolnym rodziny Klimaszewskich żonaty 33letni Marian Karwowski uwiódł 16 letnią Wandę Klimaszewską. Kiedy okazało się że jest w ciąży wyjechała do brata Stefana Klimaszewskiego który mieszkał w Lipiu koło Starachowic. 13.06.1963 urodziłem się ja Sławomir Klimaszewski syn Mariana oraz Wandy Klimaszewskiej ( tak jest w księgach kościelnych kościoła Świętej Trójcy w Starachowicach ). 08.09.1963 r wedle załączonego pisma oddano mnie niby do adopcji które jednak wygląda to jak handel ludźmi. W wieku 11 lat czyli w 1974 roku w wyniku moich ucieczek i poszukiwań matki którą odnalazłem w Rajgrodzie starachowicki sąd zmienił mi nazwisko na Różański. Wpisano także do metryki imię matki na Helena czyli dokonał prawnej adopcji bez pozbawiania ojca Mariana praw do dziecka. Niestety dopiero w 2024 roku matka Wanda obecnie Rutkowska wyjawiła mi nazwiska ojca. Zacząłem poszukiwania oraz zrobiłem badania DNA na MyHeritage gdzie znalazłem potwierdzenia zgodności DNA z rodziną Karwowskich wywodzących się z Karwowa, Woźnejwsi. Znalazłem sporo w księgach kościelnych Bargłowa. Mój ojciec Marian Karwowski miał 2 żony które zmarły w czasie małżeństwa. Potem żył i mieszkał w Augustowie na ulicy Kilińskiego3-4 ( róg Młyńskiej i Kilińskiego) z konkubiną. Marian Karwowski zmarł w 2015 w Augustowie a jego spadkobierczynią została jego konkubiuna która zmarła 2023roku. Teraz spadkobierczynią została jej córka ( takie informacje otrzymałem od osoby opiekujących się grobem ojca Mariana Karwowskiego .

Nikt nie odpowiedział jeszcze na to pytanie.

Chcę dodać odpowiedź!

  • Jeśli jesteś prawnikiem Zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
  • Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

Dodaj odpowiedź