Treść zapytania
2026.02.06 godz. 12:20 Katowice, Śląskie
Dzień dobry Zwracam się do Państwa z poważnym, jak dla mnie problemem, a dotyczy on mojego, wydaje się dorosłego syna, (w październiku skończył 27 lat).
Porady prawne z
Wyjaśnienie sytuacji
W kwietniu 2024 syn wynajął mieszkanie i zamieszkał w nim z dziewczyną i jej dwójką dzieci (wtedy 3 i 5 lat). Dziewczyna miała trudne dzieciństwo, po urodzeniu dziecka, nie miała wsparcia w mamie i zamieszkała w domu samotnej matki w Sosnowcu. Starała się o mieszkanie socjalne, które dostała w 2024r. Od momentu otrzymania nie płaciła za to mieszkanie czynszu, bo mówiła, że na tą chwilę nie ma pieniędzy, czynsz był naliczany z miesiąca na miesiąc a za nim leciały odsetki. Wtedy nie pracowała, otrzymywała 800+, alimenty od Państwa i jakieś dodatki jako samotna matka. Rozpoczęła pracę w ub roku, ale nie pamiętam jaki to był miesiąc. Była sielanka, miłość kwitła, zarówno dziewczyna, jak chłopaki zostali w naszej rodzinie zaakceptowani. We wrześniu postanowiła zostawić mojego syna, zabrała swoje rzeczy i poszła do innego chłopaka. W ubiegłym tygodniu syn powiedział, a w zasadzie od niego wyciągnęłam, że ma problemy finansowe. Jak się okazało, jak byli razem, dziewczyna namówiła mojego syna na kredyt w banku, żeby pokryć koszty czynszu za przyznane jej mieszkanie, z którego w rezultacie zrezygnowała. Mój syn się zgodził, jest bardzo łatwowierny i uwierzył we wszystko co mu mówiła. Zaciągnął kredyt w wysokości 50 tys, (na 10 lat) - kupili łóżki, jakieś drobiazgi, a resztę zabrała na zapłatę czynszu i odsetek (około 40 tys.). Od września syn pozostał na mieszkaniu, które razem wynajmowali, pracuje i płaci kredyt z którego nic nie ma. Zarabia netto 3700-3800 zł, za mieszkanie płaci około 2000 i około 1000 kredytu do banku, do mnie przychodzi na obiady i zawsze dostaje coś na wynos, ale widzę, że jest mu wstyd prosić o pomoc. Niestety z miesiąca na miesiąc brakuje mu pieniędzy i dodatkowo skorzystał z pożyczki w Wonga. Mój syn zawsze miał problemy z wypowiadaniem się, w szkole aż do ukończenia szkoły średniej miał nauczanie indywidualne, był pod stałą opieką psychologa i sam nigdzie nie zwróci się o pomoc. Dodatkowo ma problemy zdrowotne, ma przewlekły stan zapalny jelit i nadczynność tarczycy, jest na lekach. Co będzie, jak nie będzie w stanie tego płacić? Proszę mi powiedzieć, doradzić, czy można coś zrobić, gdzieś zgłosić, żeby ta dziewczyna zwróciła mu pieniądze, które za jej namową pożyczył dla niej w banku? Jakie są szanse, że nie będzie płacił nie swojego kredytu i tych ogromnych odsetek. Będę wdzięczna za pomoc.
Nikt nie odpowiedział jeszcze na to pytanie.
Chcę dodać odpowiedź!
- Jeśli jesteś prawnikiem Zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
- Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.





