Treść zapytania

2026.04.01 godz. 14:53 Łódź, Łódzkie

Jak mam się bronić? Co mam mówić sędziemu i co przynieść do sądu?

Wyjaśnienie sytuacji

Dzień dobry. 9 kwietnia mam rozprawę w sądzie o jazdę pod wpływem alkoholu. Nie mam obrońcy. Nie byłem nigdy karany i miałem prawo jazdy. 21 sierpnia zmarł mój tata a 23 policja złapała mnie na skuterze o pojemności 125 i miałem 1.6 promila. Dodatkowo na przesłuchaniu oświadczyłem że nie mam majątku, ale dowiedziałem się że skoro w testamencie taty tata napisał że cały majątek jest mój, to okazało się że tak jak by mam majątek: dom, skuter, pole, las. Mam testament w domu, jeszcze nic z nim nie robiłem, nie byłem z nim u notariusza i w sądzie. I moje pytanie brzmi jak mam się bronić no i czy mam przynieść testament, umowę zlecenie do sądu na rozprawę? I jak mam to wszystko w sądzie powiedzieć, jak mam się bronić?

Odpowiedzi prawników:


Adwokat

Wiktor Gamracki

Rzeszów, Podkarpackie

(1 opinia)

Odpowiedział(a) dnia: 09 Kwi 2026 08:25

Idź na rozprawę i mów prosto, bez kombinowania. Przy 1,6‰ to przestępstwo — najważniejsze jest pokazanie, że to incydent i rozumiesz błąd. Powiedz: niekaralność, śmierć ojca tuż przed zdarzeniem, żal, gotowość poniesienia konsekwencji. Możesz wnieść o łagodny wyrok (grzywna, zakaz na minimum, świadczenie zamiast surowszej kary). Testamentu nie musisz przynosić — dopóki nie przeprowadzisz sprawy spadkowej, formalnie nie masz majątku. Umowę zlecenie warto wziąć (dochody). Klucz: szczerość + skrucha. Unikaj tłumaczeń typu „bo sytuacja”.
Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?
Tak Nie

Chcę dodać odpowiedź!

  • Jeśli jesteś prawnikiem Zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
  • Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

Dodaj odpowiedź